20 lat na rowerach — historia, która nadal się kręci
Nasza przygoda z rowerami zaczęła się w kwietniu 1999 roku — od marki Wheeler i końcówki wielkiego boomu rowerowego. Tamte czasy rządziły się prostą zasadą: dobry produkt w dobrej cenie wystarczał, żeby odnieść sukces. Dziś wiemy, że to był dopiero początek znacznie dłuższej drogi.
Z biegiem lat związaliśmy się z markami Trek i Gary Fisher. To właśnie współpraca z Trekiem — i zmiany, jakie wymusiła w naszym podejściu do dystrybucji i sprzedaży — ukształtowały mybike.pl takim, jakim jest dziś. Nie tylko jako sklep, ale jako miejsce, gdzie rower to styl życia, a nie towar na półce.

W 2012 roku powołaliśmy drużynę MTB, której zawodnicy regularnie startują w zawodach na Mazowszu — w seriach Polandbike i Legia MTB Maraton. Przez nasze szeregi przewinęło się już kilkadziesiąt osób. Od 2017 roku wspieraliśmy również grupę szosową, która wyrosła na niezależny projekt — Przestrzeń Kolarską Na Osi. Aktywnie startujemy nie tylko w zawodach MTB, ale coraz mocniej zaznaczamy swoją obecność również na trasach gravelowych. Od 2025 roku działamy pod wspólnymi barwami — jako drużyna SaladStory - Mybike.pl — w partnerstwie z firmą Salad Story, która podziela naszą pasję do aktywnego stylu życia.


W tym samym roku rozszerzyliśmy nasze sportowe wsparcie o drużynę PS8 oraz dwoje wyjątkowych zawodników: Annę Lindholm — triathlonistkę, i Damiana Paździkowskiego — ultra maratończyka i dietetyka. Jeździmy, startujemy i eksplorujemy nowe miejscówki razem z naszymi klientami — bo rower to u nas nie slogan. Ostatnio na nowo wciągnęło nas enduro — i śmiało możemy powiedzieć, że mało który sklep na Mazowszu ma tyle osób, które skaczą tak, jakby mieszkali w górach.
Od 2016 roku posiadamy certyfikat autoryzowanego serwisu Shimano, a od niedawna również autoryzowanego serwisu Bosch — bo segment e-bike traktujemy poważnie i wierzymy w jego dynamiczny rozwój. Nasi mechanicy regularnie podnoszą kwalifikacje, żeby spełniać wyśrubowane standardy obu marek.
Kawy może nie serwujemy — ale jeśli chcesz pogadać o miejscówkach, geometrii ramy albo doborze napędu, wpadnij. Zawsze znajdziemy czas.
Możesz też po prostu zajrzeć do sklepu — zawsze jesteśmy na miejscu i chętnie porozmawiamy o wszystkim, co związane z rowerami.
Zespół mybike.pl

